¦w. Gemma Galgani

¦w. Gemma Galgani

¦w. Gemma Galgani (1878-1903) Intensywne prze¿ycia religijne nacechowane poczuciem blisko¶ci ¶wiata nadprzyrodzonego budz± nieufno¶æ czy wrêcz podejrzenia, dotycz±ce stanu umys³u kogo¶, kto twierdzi, ze prowadzi d³ugie rozmowy z Jezusem lub cierpi z powodu brutalnych i bezpo¶rednich ataków mocy nieczystych. Je¶li tego typu historie opowiada schorowana pannica bez rodziców, to naszej nieufno¶ci mo¿e towarzyszyæ wspó³czucie, ale to jeszcze nie powód, ¿eby ca³± sprawê jej nadnaturalnych do¶wiadczeñ traktowaæ serio. Dlatego w³a¶nie osobê Gemmy Galgani otacza³a atmosfera niedowierzania, drwiny. Wyobcowana przez sieroctwo, nieuleczaln± chorobê (gru¼lica krêgos³upa) i pobo¿no¶æ (dla jednych intensywn±, dla drugich przesadn±) ta urodzona w 1878 r. dziewczyna sta³a siê jed± z najpopularniejszych ¶wiêtych XX w. Jest to fenomen trudny do wyja¶nienia, gdy¿ jej osoba i biografia pasowa³yby raczej do Z³otej Legendy biskupa de Voraggine, ni¿ do histrii Ko¶cio³a minionego stulecia. Jest uznan± przez Ko¶ció³ mistyczk±, której do¶wiadczenia duchowe zmuszaj± do pewnego dystansu do obiegowych przekonañ, tak¿e teologicznych. Jej wiara by³a prosta i dzieciêca. Jej cierpienie trudne do wyobra¿enia. Jest samotno¶æ wobec nieba i piek³a przejmuje groz±. Jak jej kierownik duchowy, o. German Ruoppolo, Pasjonista, mia³ rozeznaæ niezwyk³o¶æ i prawdziwo¶æ jej religijnego do¶wiadczenia? Wymaga³o to niezwyk³ej wiary i niezwyk³ego rozs±dku od tego zakonnika. Wiele w jej opowie¶ciach mog³o wskazywaæ na histeriê. Kierownik duchowy mia³ wiele problemów. Jedno wszak by³o dla niego pewne: Gemma by³a blisko Jezusa, a Jezus by³ blisko Gemmy. To by³o widaæ w jej postawie. Chorob±, która znajduje siê u ¼ród³a wszystkich chorób ludzkiego ducha, jest egoizm. Natomiast Gemma kocha³a. Odpychana, niezrozumia³a dla otoczenia, nie przestawa³a kochaæ Boga i bli¼nich. Nie sposób udawaæ mi³o¶ci, zw³aszcza wtedy, gdy siê cierpi. To by³o najbardziej przekonywuj±cy argument na rzecz prawdziwo¶ci tego co przezywa³a i o czym mówi³a. Sprawa szczególnie znan± i dyskutowan± by³y stygmaty Gemmy. Prze¿ywa³a jednak mêkê Chrystusa na wiele sposobów. Nêka³y j± bóle, których ¼ród³o pozostawa³o zrozumia³e tylko dla niej. Czas i inne okoliczno¶ci tych cierpieñ ¶wiadczy³y o tym, ¿e inspiracj± tych prze¿yæ by³ ¿ywy zwi±zek z jej ukochanym Jezusem. Gor±czka, w której ¿y³a, pozostawa³a niezrozumia³a dla ludzi ¿yjacych powszednimi sprawami. Jej ¿ycie skupione by³o na tym, co normalnie stanowi oprawê "normalnego" ¿ycia. To by³o chyba najwa¿niejsze wyzwanie, jakie Gemma rzuci³a naszemu stuleciu: czy zycie oparte w ca³o¶ci na mi³o¶ci do Jezusa jest normalne? Czy cierpienie jest jedyn± drog±, ¿eby siê takiego zycia nauczyæ? Nasze wielkopostne spotkania skupione na tematyce cierpienia osnute wokó³ biografi ludzi, którzy zrealizowali swe ¿yciowe powo³anie pomimo cierpienia, a czasem przez cierpienie, niech pomog± nam wykorzystywaæ w duchu wiary trudne do¶wiadczenia dnia codziennego.



Mapa strony | Autor strony | C2005 Łukasz Andrzejewski